Wierni przyjaciele znoszą wszystko, zwłaszcza moje uciążliwe zapisy w tej rzeczywistości.
O autorze
Tagi
poniedziałek, 20 maja 2013

Mamy Tuwimowski rok,
ale poezja nie tylko na nim się kończy.
Inni również pięknie pisali i piszą.


Jeżeli
A jeżeli nic? A jeżeli nie?
Trułem ja się myślą złudną,
Tobą jasną, Tobą cudną
i zatruty śnię.
A jeżeli nie?
No to...trudno.

A jeżeli coś? A jeżeli tak?
Rozgołebią mi się zorze,
ogniem cały świat rozgorze,
jak czerwony mak,
bo jeżeli tak,
no to...- Boże!!!
   Julian Tuwim




Z ostatniego tomiku Szymborskiej "Wystarczy" (2012),
spodobał mi się najbardziej wiersz (m.in.)...



Wyznania maszyny czytającej
Ja, Numer Trzy Plus Cztery Dzielone Przez Siedem,
słynę z rozległej lingwistycznej wiedzy.
Zdążyłem już rozpoznać tysiące języków,
jakimi w swoich dziejach
posługiwali się wymarli ludzie.

Wszystko, co zapisali swoimi znakami,
mimo że przywalone warstwami katastrof,
wydobywam, odtwarzam
w pierwotnej postaci.

To nie przechwałki -
czytam nawet lawę
i kartkuję popioły.

Objaśniam na ekranie
każdą wzmiankowaną rzecz,
kiedy ją wykonano,
i z czego, i po co.

A już zupełnie z własnego rozpędu
badam niektóre listy
i poprawiam w nich
błędy ortograficzne.

Przyznaję - pewne słowa
sprawiają mi trudność.
Na przykład stanów zwanych "uczuciami"
nie potrafię jak dotąd wytłumaczyć ściśle.

Podobnie z "duszą", wyrazem dziwacznym.
Ustaliłem na razie, że to rodzaj mgły,
rzekomo od śmiertelnych organizmów trwalszy.

Jednak największy kłopot mam ze słowem "jestem".
Wygląda to na czynność pospolitą,
uprawianą powszechnie, ale nie zbiorowo,
w praczasie teraźniejszym,
w trybie dokonanym,
choć, jak wiadomo, dawno dokonanym.

Tylko czy to wystarcza jako definicja?
Mam na łączach burczenie i śrubek zgrzytanie.
Mój guzik do Centrali kopci zamiast świecić.

Poproszę chyba o braterską pomoc
kumpla Dwie Piąte Zera Łamane Przez Pół.
To wprawdzie znany wariat,
ale ma pomysły.
   Wisława Szymborska


Dowód na istnienie
Wszytko pogubiłam.
Nie ma już nic.
Miejsca straciły swoje miejsca

więc nic?

Jednak po zagubieniu,
jednak po oczyszczeniu,
zostaje
niewyobrażalne.

I komuś
czy czemuś
o tym wiadomo.
   Julia Hartwig

Eva


wtorek, 14 maja 2013

Under
"Nie pogrzeb mnie,

nie pozwól mi upaść,
nie mów że to koniec,
bo to mogłoby mnie posłać na dno,
pod ziemię.
Nie wypowiadaj tych słów,
chcę żyć lecz Twoje słowa potrafią mordować.
Tylko Ty możesz posłać mnie na dno, dno, dno..."




Świetny głos, porywa mnie.

Eva

czwartek, 02 maja 2013

Tak na początek: Burzowo

Przeliryczny tekst!!!

Zachłysnąć się tobą


Zachłysnąć się tobą,
jak wodą orzeźwiającą,
żeby było wesoło i młodo,
i trudno, i gorąco;

żeby dzień się na dniu układał,
jak czerwona cegła na cegle,
by ojczyzna była mi rada,
a ja w niej zakochany wściekle;

bo tu nie ma, bracia, sekretu,
żeby rosło, żeby się pięło,
trzeba przykład brać od poetów,
jak się kocha zaczęte dzieło;

jak się kończy w pocie i trudzie,
jak się lubi zgrzyty chropawe -
ja człowiek i wyście ludzie,
nuże razem w robotę i sławę!

Niech to będzie nasz marsz udręczony,
niech do gardła przyschnie nam język,
wydźwigniemy pod strop wygwieżdżony
nasze dzieło. I ono zwycięży.
   Konstanty Ildefons Gałczyński


Nie próbuj mówić o miłości

Nie próbuj mówić o miłości,
bo ona w słowach się nie mieści.
Jest jak wiatr: cichy, niewidzialny,
co tylko czasem zaszeleści.

Ja powiedziałem, wyznałem miłość
przed miłą serce otworzyłem
drżący, zziębnięty, ze łzami w oczach.
Lecz cóż - po chwili jej nie było.

Kiedy odeszła, skądś wędrowiec
nieznany nagle się pojawił.
Tak cichy, prawie niewidoczny,
jednym westchnieniem ją przywabił.
   William Blake

***(trzeba...)

trzeba...
no uśmiechnij się jeszcze.
trzeba uśmiechu.
prosiłam cię o łzę przedwczoraj,
wczoraj - o uścisk,
dzisiaj - o uśmiech.


nie próbuj zatrzymać w dłoni
wątłych skrzydeł motyla,
choćby usiadł ci na sukni,
nie próbuj zacisnąć w dłoni.
pozwól mu wytchnąć chwilę
i pożegnaj uśmiechem.


trzeba...
tak to wiem,
że dużo trudniej o uśmiech.
  
Halina Poświatowska


***(może to największe...)

Może
to największe
wypowiada się milczeniem?
Jak kosmos?

Słowo
to pozór?
Próba uchwycenia
nieuchwytnego?

Podejrzliwość wobec słów,
że stawiają fałszywe drogowskazy,
prowadzą w ślepe zaułki,
wodzą na pokuszenie.
   Ryszard Kapuściński

Eva