Wierni przyjaciele znoszą wszystko, zwłaszcza moje uciążliwe zapisy w tej rzeczywistości.
O autorze
Tagi
niedziela, 31 maja 2015

"Są takie bezcielesne rzeczy,
są zjawiska, co mają
byt podwójny jak bliźnięca owa moc,
co naraz z materii i ze świata tryska -
i naraz tworzy bryłę i cień w sobie chowa". 
   Edgar Allan Poe 


Eva 

sobota, 23 maja 2015

  Jutro kolejna niedziela. Czy Wam też tak szybko upływa czas???
Znów w ciszy zanurzony poranek. Uwielbiam takie.
Niczym nie zmącone minuty.

Po wschodzie słońca


Słońce wzeszło. Z ros nieoschły jeszcze
ranek wiejskiej, majowej niedzieli.
Trawę świeże przebiegają dreszcze,
jak chłód ciało po zdrowej kąpieli.

Ziemia sama sobą się zachwyca,
że umyta, czysta, nieskalana,
jakby jakaś niebieska świetlica
przez anioły ślicznie posprzątana.

Pod drzewami długie, modre cienie
przeciągają się jeszcze po śnie członki,
łan się kłoni chwaląc nieb sklepienie,
gdzie się w śpiew roztapiają skowronki. 

Jak z czerwonych ust jasne uśmiechy,
z róż motyle wzlatują w blask wschodu,
a w oddali słomiane chat strzechy
są jak ule, złote, pełne miodu.

Jeszcze ludzie nie wyjrzeli z domu,
wszystko młodą nowością rozkwita,
ziemia zda się nie znana nikomu,
jakby jeszcze nie była odkryta.

Oko patrzy dziecinnie zdumione,
jakby pierwszy raz świat dziś widziało:
jak to dobrze, że drzewa zielone
i że niebo nad ziemią jest całą. 
   Leopold Staff 
Eva 

piątek, 22 maja 2015

Widzę

wciąż widzę twoją lampę

śmieszny nos na ścianie

szafę ciepłą od ubrań

długie do widzenia

słomiankę przy drzwiach

klamki łopotanie

każde wspomnienie

to nasze spotkanie

najłatwiej się pamięta

kiedy kogoś nie ma
   Jan Twardowski
Eva

czwartek, 07 maja 2015