Wierni przyjaciele znoszą wszystko, zwłaszcza moje uciążliwe zapisy w tej rzeczywistości.
O autorze
Tagi
sobota, 20 czerwca 2015

***
zazielenił się chodnik haftowany w kwiaty
i Kant jest jak rzodkiewki świeży i pachnący
rozgryzam miąższ i na języku czuję
smak ostry argumentu

połykam filozofię
ktoś ostrzegał
że mądrość należy przeżuwać
na pojedyncze włókna
haustami piję miłość
a gdy trzeba
mam więcej łez niż ocean

biel - alchemia mydła i wody
zieleń -  splątane nerwy łodyg 
w obydwu zaciśniętych dłoniach
trzymam świat niepojęty
a tymczasem za oknem świt wzbiera jak rzeka
i na rynku stragany w niebo wstępują rzędem
   Halina Poświatowska 

Eva 

wtorek, 09 czerwca 2015

Dni płaczą, a już niedługo...

Eva 

sobota, 06 czerwca 2015

   To dopiero drugi dzień upałów, a ludzie już narzekają,
że gorąco. Ja uwielbiam takie dni, słoneczne i gorące.
Kolejny tydzień przyniesie nam ochłodzenie.
Tak zapowiadają mądrzy w TV.
Okaże się co będzie.
Przyszła sobota to dzień szczególny 
dla mnie.
Chciałabym, aby i pogoda dopisała... 
 

"Najlepszych i najpiękniejszych rzeczy na świecie,
nie można ani zobaczyć ani dotknąć.

Trzeba je poczuć sercem".
   H. Keller

I jeśli pewnym się nie jest...to...


Eva 

wtorek, 02 czerwca 2015

   Niegdyś ks. Jan Twardowski pisał o miłości tak:

Miłość


jest miłość trudna,

jak sól, czy po prostu kamień do zjedzenia;
jest przewidująca,
taka, co grób zamawia wciąż na dwie osoby,
niedokładna, jak uczeń, co czyta po łebkach;
jest cienka jak opłatek, bo wewnątrz wzruszenie;
jest miłość wariatka, egoistka, gapa,
jak jesień, lekko chora z księżycem kłamczuchem;
jest miłość, co była ciałem, a stała się duchem
i ta, co nie odejdzie - bo znów niemożliwa.

   Każdy pisze z miłości. Dobrze, źle - różnie.
Jedni mówią, że jest przereklamowana,
inni, że nudna do obłędu, ale gdy na ślubnym 
kobiercu stoją młodzi - jest piękna, wzniosła
i ma być wieczna. Przynajmniej do końca życia...
Oto słów o miłości ode mnie kilka:

Z miłości

smagasz mnie słowem, jak batem
do krwi
najpełniej jak potrafisz
- bez grymasu.

jak wody
potrzebuję ciebie.

Eva