Wierni przyjaciele znoszą wszystko, zwłaszcza moje uciążliwe zapisy w tej rzeczywistości.
O autorze
Tagi
poniedziałek, 27 sierpnia 2012
piątek, 24 sierpnia 2012
poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Weekend nad morzem zaliczam do udanych.

Pomimo upału, bo oczywiście pogoda dopisała…i nie wiem czy to szczęście
w
nieszczęściu, ale śmiem oświadczyć, że jestem zadowolona.

Nie przepadam za Bałtykiem, zdecydowanie bardziej wolę góry.

Nadmorski zachód słońca owszem, uroczy, ale górskie widoki…

nic ich nie pobije.



Przed wyjazdem udało mi się dokończyć sorbet.

Oto sorbet w plenerze:


Między hotelem a plażą i okazje się nadażą,

więc letnie zdobycze na samotne wieczory do pobudzania wyobraźni i nie tylko

też mam:

I to tyle...teraz wybaczcie, ale dochodzę do siebie
po nagłej i wysokiej dawce jodu;)
Eva

środa, 08 sierpnia 2012
wtorek, 07 sierpnia 2012

Od wczoraj pogoda sprzyja dzierganiu.
Nie za gorąco, nie za zimno, tylko ten wiatr... 
Nareszcie sesji doczekał ażurowy szal
z zielonej, mięciutkiej Sasanki:




Zamówiłam wychwalaną włóczkę Alize Bella Batik Design nr 3262,
o taką:


i zainspirowana orzeźwiającym Sorbetem Pani Izy i Pani Małgosi
próbuję "upić" swój;)


A w szklarni od paru dni kuszą mnie bułgarskie winogrona.


I jak tu oprzeć się pokusom?
Eva

 
1 , 2