Wierni przyjaciele znoszą wszystko, zwłaszcza moje uciążliwe zapisy w tej rzeczywistości.
O autorze
Tagi
wtorek, 27 lutego 2018

Mroźno. Nawet bardzo, miejscami -20 u mnie.
Lubię zimę, taką ze śniegiem, prawdziwą, ale te mrozy buuu.
Zimna nie lubię.
Dziś mam wolny dzień.
Spałam dość długo jak na mnie ;)
Niezmęczona czekam już na wiosnę.

„Istota ludzka nie wyraża się w sposób bezpośredni
i zgodny ze swoją naturą, ale zawsze
w jakiejś określonej formie i forma owa,
ów styl, sposób bycia nie jest tylko z nas,
lecz jest nam narzucony z zewnątrz -
i oto dlaczego ten sam człowiek może objawiać się
na zewnątrz mądrze albo głupio,
krwawo lub anielsko, dojrzale albo niedojrzale,
zależnie od tego, jaki styl mu
się naopatrzy i jak uzależniony jest od innych ludzi”.

   Witold Gombrowicz

Prawdziwe co? Dosadne też.
Tak się zastanawiam jak bardzo człowiek jest stały
w uczuciach, zachowaniu?
Jak świetnie potrafi się dostosować do sytuacji,
jak dobrze potrafi nieraz odegrać swoją rolę.

Eva

 

 

poniedziałek, 19 lutego 2018

Wczoraj, zupełnie przypadkiem, oglądając znany każdemu chyba film
"Gliniarz w przedszkolu" z Arnoldem Schwarzeneggerem,
usłyszałam fragment wiersza A. Milne'a.
Taki piękny...

"Gdybyś jak ptak
szybował w przestworzach,
powiewem wiatru niesiony
wśród chmur,
rzekłbyś:
lećmy wietrze daleko,
za morza..."

Fragment pochodzi
z książki dla dzieci "When we where very young"
(Kiedy byliśmy bardzo młodzi).
Poszukuję całości tekstu, w oryginale i czyimś przekładzie.

Eva

czwartek, 15 lutego 2018

U mnie dziś szaro, buro i ponuro.
Choć blady fiolet krokusów i biel przebiśniegów
dawno wystrzeliły, to mam wrażenie,
że do wiosny jeszcze daleko.
Chciałabym już tego słonecznego ciepła,
zapachu wiosny, strzelających pąków.
Wieczorem wybieram się do kina.
U nas go nie ma - niestety. Jadę do Zielonej Góry.
W tym roku zamierzam spędzić urlop w Bieszczadach.
Może znacie jakieś piękne miejsca, warte odwiedzenia
na dłużej???

A tak z innej beczki...
znalazłam przypadkiem na YT...




Znacie zespół, piosenkę???
F.O.U.R.S. Collective - Treez

Let me show You hidden place
Where I belong
Let me tell you all I know
How to see what makes me strong


How I pulled through my wounds
How much I want know 
How far I wanna go 
How I'm always on my way

See me down on my knees
Drawing map of my scars
Put your hand on my heart
Hear me praying for the light 

Through the time of our life
Through the day and through the night 
Let me be as I am 
And I'll let You in my heart 

Let me go, let me fly 
Let me cry and let me smile 
See the truth of my life 
And I'll cath You falling down


We are one, we are one
With the light of the love
We are one, we are one
We are flight that's high above 
The treezz.


Strasznie mnie porwała ;)

Miłego dnia!

Eva

środa, 07 lutego 2018

Jak w większości domach,
zapewne Panie i może Panowie
smażyli dziś pączki, oponki czy faworki.
Jutro tłusty czwartek, trzeba poświętować,
nawet w pracy. Przy kawie lub herbacie,
w przerwie, podczas zajęć.
Ja zrobiłam oponki.



Eva

czwartek, 25 stycznia 2018

Miała odwiedzić moje miasto i bibliotekę miejską.
Zaplanowano spotkanie na umówioną godzinę i dzień.
Do spotkania jednak nie doszło.
Poetka odwołała. Cóż, życie zmusza do wyrzeczeń.
Już nas nie odwiedzi. Zostanie w naszych myślach
ze swoimi słowami.

Słowo

Nie ubieraj mnie zbyt bogato
i nie skrapiaj wonnościami

Ale też nie gwałć mnie
nie szydź ze mnie
i nie pochlebiaj
znam swoje zadania
    Julia Hartwig


Wymiar

Jak łatwo przychodzi nam pewność

że oczekiwania się spełnią.
Spokojny krok w pogodne południe,
łaska deszczu przyjaźni,
przekonanie, że się obudzimy.
To jest zwyczajny dzień,
a to jest szczęśliwa chwila.

Wszystko zdaje się uciekać od tematu głównego,
nawet muzyka,
choć trzyma ją więź konstrukcji,
gatunek za gatunkiem wzbija się w górę
i opada
czy rezygnuje?
Przypomina sobie, że ma wymiar ludzki.
   Julia Hartwig

Pisała lekko i dosadnie. Zawsze z przesłaniem.

Cała Julia. Dlatego lubię jej twórczość.


Eva

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 42